budowa przymiaru

Jak zbudować rower z bambusa? – 2# Budowa przymiaru ( ang. jig )

Pierwszym krokiem jaki podejmę budując bambusowy rower będzie budowa przymiaru. Właśnie od przymiaru będzie zależeć prawidłowa geometria ramy i późniejsze wrażenia z jazdy.

Ludzie i niektóre zwierzęta mają zdolność tworzenia narzędzi. Ale tylko ludzie tworzą sztukę. Jednak w budowaniu rowerów można łączyć tworzenie piękna właśnie z tworzeniem narzędzi. Właśnie takimi przedmiotami są rowery a już na pewno rowery budowane z bambusa. Ale po kolei…

Pierwszym krokiem do budowy własnego roweru z bambusa jest budowa przymiaru ( ang. jig ). Długo poszukiwałem informacji na temat budowy tzw jig-u. Dopiero po kilku miesiącach udało się mi ustalić że polskim słowem na określenie tego urządzenia jest słowo przymiar lub wzornik.

Budując ramy rowerowe posiadanie przymiaru to podstawa. Nie ważne czy budujesz ramy z karbonu, stali czy bambusa. W związku z tym przymiar pozwala utrzymać założone kąty ramy, jej osiowość i zapobiec błędom podczas budowy. Zademonstruję jak samodzielnie zbudować prosty przymiar z drewna niezbędny podczas budowy bambusowej ramy rowerowej.

Po co mi ten przymiar

Są różne rodzaje przymiarów. W związku z tym przedstawiam kilka z nich. Zasada jest prosta i taka sama dla wszystkich. Należy unieruchomić najważniejsze metalowe elementy ramy. W wyniku czego nic nie może drgnąć podczas montowania bambusowych tyczek w miejsce zwykle metalowych rurek.

Przymiar konstrukcji Henry James. Pozwala na budowę ram rowerowych każdego rodzaju. Cena tego przyrządu to ok 4100 USD.

Zestaw przyrządów Sputnik Tool. Kolejna amerykańska konstrukcja, o precyzyjnej budowie. Ruch i regulacja przyrządu odbywa się za pomocą łożysk liniowych i szyn. Przymiar posiada wbudowane przyrządy pomiarowe, pozwalające odczytywać bezpośrednio wszystkie kąty i odległości.

Bringheli to jeden z najtańszych topowych modeli przymiarów. Cena w porównaniu do konkurencji to zaledwie 1450 USD.

Przymiar Academy Tools jest Zwycięzca nagrody “Innovation Award” w Wielkiej Brytanii w 2017 roku w kategorii Handmade Bicycle Show. Oprócz tego przyrząd został zaprojektowany w oparciu o standardowe stalowe profile, które nie są częścią zestawu. Przymiar montuje się samodzielnie z laserowo wyciętych elementów. Pozwala to na tani koszt przesyłek tego wzornika. Cena producenta to 850 funtów.

Arctos to przymiar zbudowany na szkielecie ze sztywnych aluminiowych profili T-slot. Urządzenie “daje radę” przy każdego rodzaju ramie od bmx po 29 – era. Cena tego przyrządu oscyluje w okolicach 4000 USD.

Anvil Journeyman 3.1 jest uważany za prawdopodobnie najlepszy przymiar na rynku. Cena to 4250 USD + dodatki w zależności od przeznaczenia.

Przymiar zbudowany w oparciu o idealnie płaski stół. Budowa ram na stołach jest popularna wśród konstruktorów, ponieważ bez problemu zmierzą odległości poszczególnych rur od stołu a tym samym właściwie poprowadzą geometrię. Przykładowy stół wyrównujący C-Channel Bringheli jest dostępny za 850 USD.

Zestaw montażowy Bamboo Bee pozwoli używając kilku prostych narzędzi zbudować swoją ramę z bambusa. Z pewnością to  zestaw któremu najbliżej do przymiaru który będę budował.

Przyglądając się topowym przymiarom nasunęło się mi kilka wniosków.

Każdy z wyżej wymienionych przymiarów różni się konstrukcją i budową jednak spełnia te same funkcje. Przymiar musi unieruchomić i zapewnić odpowiednie położenie wobec siebie elementów składowych ramy:

  • główkę ramy
  • mocowanie suportu
  • haki tylnego koła
  • mocowanie rury podsiodłowej

Przymiar, który zbuduję spełnia te same zadania i założenia. Co prawda nie posiada wielu możliwości regulacji i dostosowania geometrii ramy. Ale jest tani i prosty w budowie. Dla każdej ramy mogę budować nowy przymiar a i tak nie zbliżę się do kosztów jakie musiał bym ponieść sięgając po profesjonalne wzorniki. 🙂

Zasady które pozwalam sobie złamać

Budując ramę rowerową na pewno nie można łamać zasad odnośnie geometrii, jednak można łamać zasady tyczące się budowy przymiaru. Budowa przymiaru z drewna jest koncepcją podpatrzoną wśród wielu budowniczych “bamboo bików”. Zmodyfikowałem ją i wprowadziłem w czyn w oparciu o dostępne mi narzędzia i materiały. Jeżeli masz do dyspozycji inny materiał nic nie stoi na przeszkodzie żeby posłużył Ci do budowy przymiaru. Profile stalowe lub aluminiowe, czy równy stół na którym zamontujesz ramę może tak samo spełnić zadanie trzymania geometrii. Z pewnością najważniejsza jest zasada i cel działania przymiaru  a droga którą tam dojdziesz to już sprawa drugorzędna.

Jeżeli nie czujesz się na siłach lub brakuje Ci narzędzi lub umiejętności najlepiej w okolicy znajdź kogoś chcącego Ci pomóc w budowie przymiaru czy nawet roweru z bambusa. Zachęcam też do kontaktu ze mną– z chęcią odpowiem na pytania i pomogę o ile będę potrafił.

Budowa przymiaru. Przygotuj

Postanowiłem znaleźć sposób żeby każdy mógł zbudować rower z bambusa. Więc znalazłem sposób żeby każdy mógł zbudować prosty przymiar ( wzornik ) ang jig.

Narzędzia z których skorzystam:

  • drewniane listwy – proste i nie zwichrowane (stosuję wymiar 30 mm x 80 mm)
  • śruby (stosuję śruby do mebli tzw konfirmaty)
  • wkrętarka
  • wiertło (stosuję żeby nawiercić otwory pod śruby, najlepiej nieco mniejszej średnicy niż śruba)
  • wiertło Ø10 do wiercenia otworów pod gwintowane szpilki
  • wiertarka
  • piła (ważne żeby listwy były przycięte pod kątem 90°)
  • kątownik do mierzenia kątów
  • kątowniki do mocowania
  • szpilka gwintowana Ø10
  • nakrętki i podkładki pod gwintowane szpilki
  • toczone stożki o przekroju poprzecznym trapezu równoramiennego o podstawach 1,5 cm i 4 cm i wysokości ok 5 cm przewiercone osiowo na szpilkę 10
  • miara
  • szlifierka kątowa
  • kątomierz do odwzorowania kątów ramy

Budowa przymiaru w 8 krokach

Rysunki i wymiary (do pobrania .zip)

Wymiary poszczególnych przymiarów mogą się różnic. Zależy to od geometrii ramy. Buduję przymiar w oparciu o radziecką starą ramę, której dam nowe życie. Zawsze pamiętam żeby przymiar dopasować do ramy, której sylwetkę chcę uzyskać.

1# Podstawa przymiaru

Podstawą i osią przymiaru będzie długa na 1250 mm deska, oparta na dwóch poprzecznych listwach o długości 380 mm. Deski ułożę względem siebie pod kątem 90°. Budując przymiar muszę pamiętać o kątach prostych. Nawiercam otwory i następnie skręcam je ze sobą śrubami (konfirmatami). Gotowa podstawa musi być stabilna.

2# Mocowanie mufy suportu

Kiedy zbudowałem podstawę przyszła pora na mocowanie mufy suportu. Wykorzystałem jeden odcinek o długości 15 cm i dwa po 13 cm. Skręciłem je w ten sam sposób jak poprzedni element. Drewniane listwy muszą być przycięte pod kątem 9 ° żeby skręcane elementy były względem siebie symetryczne. Składający się z trzech deseczek element przykręcam do podstawy pamiętając żeby umieścić go na osi podstawy.

3# Mocowanie haków tylnego koła

Budowa przymiaru płynie posuwa się na przód. Przykręcę mocowanie pod haki tylnego koła. Skręcam ze sobą dwie deseczki o długości 17 cm. Chcę uzyskać grubszy element żeby na sztywno zamontować haki tylnego koła. Po zmierzeniu ramy, która posłuży mi za “dawcę” ustalam mniej więcej odległość pomiędzy mufą suportu a mocowaniem tylnego koła. Element montują przykręcając go od spodu śrubami we wcześniej wywierconych otworach.

4# Stożki trzymające mufę suportu

Teraz zainstaluję toczone stalowe stożki. Używam wiertła do drewna Ø10 mm żeby nawiercić otwory we wcześniej przygotowanym elemencie. Oś otworów musi być usytuowana pod kątem 90° do osi przymiaru i równolegle do podstawy. Po przewierceniu przez jeden z otworów wprowadzam szpilkę, później stożek i ramę “dawcę” przez mufę suportu, znowu stożek i deska po drugiej stronie. Pamiętam o nakrętkach pomiędzy stożkami a deskami po obu końcach gwintowanej szpilki. Można zastosować dwie nakrętki kontrujące się wzajemnie. Mufa suportu musi być dokręcona na środku osi przymiaru. Przesunięcie mufy względem osi reguluję nakrętkami na gwintowanej szpili.

5# Szpilka haków tylnego koła

Przymiar zaczyna przypominać efekt końcowy. Moja rama jest już zamocowana na osi suportu i widzę w którym miejscu muszę wiercić żeby zamontować haki tylnego koła. Analogicznie do suportu wiercę otwór Ø10 mm prostopadle do osi przymiaru i równolegle do podstawy. Wprowadzam szpilkę, nakrętki i podkładki tak żeby haki nie ruszały się kiedy będę przecinał ramę. Bardzo mocno dokręcam śruby pamiętając żeby odległość między hakami była odpowiednia i taka sama od osi przymiaru. Większość piast w rowerach MTB i pokrewnych ma dł 135 cm a w rowerach szosowych 130 mm. Pamiętam o tym i jeżeli buduję rower szosowy odległość od osi do haka ustawiam na 65 mm, a jeżeli wiem że będzie piasta o szerokości 135 mm, to odległość od osi wyniesie 67,5 mm. Reguluję to dokręcając lub luzując nakrętki usztywniające haki.

6# Czas na główkę ramy

Rama – dawca jest już usztywniona. Jeśli wszystko poszło zgodnie z planem to oś ramy pokrywa się z osią przymiaru. Usztywniając główkę ramy skorzystałem z deski o długości 100 cm i dwóch desek o długości 20 cm. Musiałem też dołożyć dwie deseczki długie na 13 cm żeby odsunąć trochę pionową listwę która będzie utrzymywać główkę ramy. Połączyłem je w taki sposób żeby, przykręcając do nich deskę o długości 100 cm leżała pod kątem 90 ° do podstawy. Do 100 cm deski przykręciłem pod kątem prostym dwie deseczki, które przewierciłem. W tych otworach zamontowałem kolejne stożki trzymające główkę ramy. Odległość otworów od pionowej deski musi być taka sama jak odległość osi podstawy od tej deski.

Trudno jest odwzorować kont główki ramy. Najpierw zamontowałem główkę i usztywniłem. W efekcie to posunięcie wskazało mi jak powinna być zamontowana pionowa deska względem podstawy. Nawierciłem otwory, skręciłem i kolejny punkt na drodze do sukcesu odznaczony. W efekcie w wielu miejscach posiłkowałem się metalowymi, kątownikami i narożnikami, którymi usztywniałem newralgiczne punkty łączenia desek.

7# Usztywnię  rurę podsiodłową i …

Ostatnim miejscem, które musi pozostać nieruchome jest mocowanie sztycy podsiodłowej. Żeby ją usztywnić też posłużyłem się deską o długości 100 cm ( chociaż mogła być krótsza ) i jedną deską długą na 20 cm. Akurat w moim przypadku wysokość poprowadzona z końca rury podsiodłowej opadała na “nogę” przymiaru. Dzięki temu pionową deskę przykręciłem od spodu wzmacniając dodatkową deską i kątownikiem żeby się nie chwiała na prawo i lewo trzymała kąt prosty do podstawy. Krótszą deskę przewierciłem w odległości takiej samej jak pomiędzy osią podstawy i długą deską. Wpuściłem w otwór szpilkę. Skręciłem z dwóch stron i przyłożyłem do zakończenia rury podsiodłowej. Następnie skręciłem ze sobą te dwie dumny z efektu swojej pracy.

8# Budowa przymiaru = sukces

W wielu miejscach nie podawałem konkretnych odległości. Z pewnością rama którą chcesz poświęcić do budowy roweru z bambusa na pewno różni się od tej którą ja wykorzystałem. Dlatego pewnie odległości, kąty i długości poszczególnych elementów będą się różniły od tych które ja stosowałem. Ale to nie ma znaczenia. Budowa przymiaru sprowadza się do pamiętania o kątach, o osi ramy i osi przymiaru. Konsekwentnie pamiętaj też że główka ramy i mocowanie rury podsiodłowej musi się pokrywać, a haki muszą być oddalone od niej o taką samą odległość. Jeśli będziemy kierować się tymi zasadami budowa przymiaru pod pierwszy bambusowy rower nie powinna sprawiać większych trudności.

Podsumowanie

Siadałem do komputera z drżącymi rękami. Bałem się poruszać temat samej budowy bambusowej ramy. Stąd taki długi okres czasu minął od chwili kiedy wspominałem o tym cyklu artykułów. Budowa roweru z bambusa w założeniu ma być osią bloga. Ten wpis to dopiero początek. Mam nadzieję że im głębiej w las tym temat samej budowy bambusowych rowerów będzie stawał się obszerniejszy. Cieszę się z pierwszych kroków właśnie w temacie budowy ramy. Zdaję sobie sprawę że to co piszę będę w przyszłości uzupełniał o nowe spostrzeżenia i wskazówki, ponieważ każdego dnia uczę się czegoś nowego na temat bambusowych rowerów. I tym wszystkim chcę się dzielić. Tymczasem pozostawiam Cię z postem, którego tematem była budowa przymiaru.

Jeśli podoba Ci się to robię i czasem chciało by Ci się wrócić tu zachęcam do zapisania się na bohobikowy newsletter. Nic wtedy Cię nie ominie. Jeśli masz jakieś uwagi, spostrzeżenia czy pomysły, a może budujesz też rowery z bambusa, zapraszam do kontaktu ze mną.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *